Święty Mikołaj

mikolaj5Najpierw przeszła wieść przez Dom Pogodnej Jesieni, że ktoś na horyzoncie widział św. Mikołaja. Nikt nie był pewien czy to prawda, a jeśli tak, to czy przybędzie on do naszego Domu? Mieszkańcy zgromadzili się jednak na świetlicy, by („w razie czego”) nie przepuścić takiej okazji. Rozległ się głos dzwonka zapowiadając, że dzieje się coś wyjątkowego i … w drzwiach świetlicy stanął św. Mikołaj w towarzystwie dwóch aniołów. Zgromadzeni powitali go radosnym śpiewem: „Bądź pozdrowiony gościu nasz…”.
Następnie św. Mikołaj rozmawiał ze wszystkimi, pytając każdego o zdrowie, samopoczucie i relacje międzyosobowe; zalecał poprawę lub chwalił za aktywność i zaangażowanie w życie Domu… i rozdawał prezenty. Pomagały mu w tym anioły, bo wielu mieszkańców trzeba było podprowadzić do wspaniałego Gościa. Nie zabrakło także upominku dla personelu. W imieniu całej społeczności DPJ Siostra Dyrektor zaprosiła św. Mikołaja na następny rok.